7 powodów, dla których twoje dziecko powinno grać w szachy

grać w szachy

Mózg bardzo lubi, gdy dzieci podejmują choćby najmniejszą aktywność fizyczną. Lubi także, gdy odpowiednio się odżywiają i dostarczają mu niezbędnych składników odżywczych. Lubi, gdy odpoczywają i zwyczajnie – mają się dobrze. Ale żeby w pełni wykorzystać potencjał mózgu i wciąż go udoskonalać, potrzebna jest też gimnastyka umysłu. Jednym z genialnych sposobów na stymulowanie mózgu dziecka są… SZACHY! Tak, dzieci mogą grać w szachy i mieć z tego mega przyjemność i wiele korzyści. Zaraz ci to udowodnię 😉

Kiedy zacząć naukę gry w szachy?

Tak naprawdę nie ma ani dolnej, ani górnej granicy wieku. Najsłynniejsi szachiści swoje pierwsze spotkanie z szachami często odbywali już w wieku kilku lat (np. Garri Kasparow). Do tej gry nikt nie jest ani za młody ani za stary. Myślisz, jak to możliwe? Jak nauczyć małe dziecko tak skomplikowanej gry? Bardzo prosto. Dzieci już w wieku 4 czy 5 lat mogą bawić się szachami, by nieco później zacząć uczyć się prawdziwej gry i grać w szachy.

Tylko po co?

Szachy mają niebagatelny wpływ na rozwój inteligencji – zarówno dziecka, jak i osobnika dorosłego. Dlatego jeśli nie znasz zasad gry na szachownicy, może rozpoczniesz naukę wspólnie ze swoim dzieckiem? Nie tylko spędzicie razem jeszcze więcej czasu, ale znacząco polepszycie swoje możliwości intelektualne. Jakie? Już wszystko opisuję 😉

– 1 –

Szachy wspomagają pamięć

Wraz z nabywanym doświadczeniem utrwalają się pewne schematy gry. W trakcie rozgrywki twoje dziecko z coraz większą łatwością będzie potrafiło przypomnieć sobie długie ciągi ruchów pionkami po szachownicy. Z czasem zauważysz, że robi to bez wysiłku, w sposób całkowicie naturalny.

– 2 –

Szachy uczą wyobraźni i kreatywności

Znając poszczególne ruchy figur, dziecko może wyobrażać sobie, w jaki sposób je ustawiać i co z tego może wyniknąć. Szachy zachęcają do tego, by być kreatywnym wynalazcą. Jest wiele kombinacji, które można skonstruować poruszając się po szachownicy. Wystarczy tylko trochę wyobraźni.

Szachy w liczbach
Szachy to 32 FIGURY i 64 POLA DO GRY.
Gracz, który zaczyna partię, ma 20 MOŻLIWOŚCI przesunięcia pionka.
Po zakończeniu pierwszego ruchu uzyskuje się 400 MOŻLIWOŚCI ruchu pionkiem.
Po zakończeniu drugiego ruchu mamy już 20 000 MOŻLIWOŚCI ruchu pionkiem.
Jeden mecz szachowy można rozegrać na WIĘCEJ NIŻ 10120 sposobów.

– 3 –

Szachy uczą analitycznego myślenia

Kluczową umiejętnością, jaką nabywa się podczas gry w szachy jest zdolność przewidywania działań przeciwnika oraz planowanie kolejnych ruchów. Potwierdzają to nawet badania przeprowadzone w 1955 roku przez Gruzina, Roberta Fergusona. Badał on wpływ szachów na rozwój dzieci w wieku pomiędzy 12 a 14 rokiem życia, a swoje spostrzeżenia opisał w pracy pt. Szachy w edukacji: Podsumowanie badawcze doktora Roberta Fergusona. Po wprowadzeniu regularnych zajęć szachowych u wspomnianych dzieci umiejętności krytycznego, perspektywicznego myślenia i osadzania planów w szerszym kontekście wzrosły aż o 17%!

– 4 –

Szachy uczą koncentracji

Jeśli twoje dziecko chce wygrać, musi być w pełni skoncentrowane! Partii szachów nie rozegracie patrząc w telewizor czy smartfona. Tutaj cały czas trzeba być czujnym i jak wyżej – przewidywać i planować. W tym na pewno nie pomogą współczesne rozpraszacze uwagi.

– 5 –

Szachy uczą niezależności
i podejmowania decyzji

Naprzeciw szachownicy są tylko dwaj gracze. Żadnego koła ratunkowego z zewnątrz. Obserwując ruchy przeciwnika, twoje dziecko będzie musiało samo ocenić sytuację i zdecydować, co zrobić, by wyjść z niej zwycięsko.

– 6 –

Szachy inspirują i motywują do działania

Szachy to chyba jedyna gra, w której gracze są sobie równi – niezależnie od wieku czy płci. Nie ma tu znaczenia też żaden pechowy rzut kostką czy predyspozycje fizyczne. Każdy gracz ma tę samą liczbę figur i pionków. Gracze mają na początku tyle samo możliwości ruchów. Każdy z nich ma też jeden cel: wygrać! Zarówno jeden jak i drugi chce być najlepszy! Chce stworzyć genialną strategię! Teraz wszystko zależy od motywacji i tego, jak skuteczny plan uda się opracować by unieruchomić przeciwnika. Inspirujące!

– 7 –

Szachy uczą ciężkiej pracy

Nie ma co ukrywać, szachy to nie jest najprostsza planszówka na świecie. Ale nie jest to też gra nie do przejścia. Wystarczy nieco zaangażowania i pracy, by zrozumieć zasady oraz nauczyć się poszczególnych ruchów. Chcąc odnosić sukcesy trzeba wytrwale i efektywnie pracować. Nie zrażajcie się na początku przygody z szachami. Nikt nie staje się przecież mistrzem w ciągu miesiąca 😉

Nauka gry w szachy jest świetną inwestycją w rozwój intelektualny dziecka. Ważne jednak, żebyście traktowali to jako… efekt uboczny, a nie cel sam w sobie, bo wtedy czeka was tylko porażka. Szachy mają być waszym hobby, mają kojarzyć się z dobrą zabawą. Niech gra w szachy sprawia przyjemność. Bo właśnie w taki sposób mózg rozwija się najszybciej i najbardziej efektywnie.

Umysł szachisty
Na pewno znasz to określenie. Okazuje się, że szachiści podczas rozgrywki używają nie jednej a obu półkul mózgu. Przewidywanie różnych wariantów gry wymusza u nich ponadprzeciętne aktywności mózgu. Lewa półkula odpowiada za analizę sytuacji i podejmowanie decyzji, z kolei prawa – za wyobraźnię.

Szachy jako przedmiot w szkole?

Jak widzisz, szachy mogą mieć spory wpływ na rozwój umysłów dzieci. Czy zatem nie warto byłoby uczyć ich tej gry już w szkole? Jeden z eksperymentów dowodzących słuszności tej tezy przeprowadzono na uniwersytecie w Hongkongu. Wykazał on, że uczniowie grający w szachy, poprawili swoje wyniki z matematyki i nauk przyrodniczych o 15%. Z kolei badania w Nowym Jorku dowiodły, że dzieci znające szachy mogą pochwalić się lepszymi umiejętnościami czytania. Natomiast u uczniów z Niemiec stwierdzono znaczną poprawę koncentracji i percepcji.

Czy wiesz, że…
Szachy są częścią programu nauki w niemal 40 krajach. W Wenezueli, Islandii, Rosji i innych krajach, szachy są przedmiotem we wszystkich szkołach publicznych.

Źródło
T. Pintal, D. Sondej, Szachy jako specyficzne narzędzie pomocne w rozwoju dziecka
M. Cymes, Twój mózg. Jak zadbać o siebie naprawdę
R. J. Gerrig, P. Zimbardo, Psychologia i życie

Przeczytaj więcej