Jak emocje wpływają na intelekt dziecka?

Rozwój dziecka można podzielić na trzy kategorie: rozwój intelektualny, fizyczny i emocjonalny. I choć są to pojęcia całkowicie od siebie różne, to jednak całkowicie od siebie zależne. Jeśli w jednej z tych dziedzin wystąpią problemy to reszta też zaczyna działać na bakier. Nie można dbać o bystrość umysłu, zaniedbując jednocześnie sprawność fizyczną czy emocje. Dziś pokażę ci, jak powiązane są ze sobą mózg i emocje dziecka.

Dobre samopoczucie

Jeśli dziecko ma się prawidłowo rozwijać, musisz sprawić, by dobrze się czuło. To podstawowa zasada, jaką powinien kierować się każdy rodzić, mając na względzie dobro swojego dziecka. Dlatego jeśli twoje dziecko rozchorowało się, nie dokładaj mu dodatkowych obowiązków w domu. Jeśli ma zły humor, nie każ mu akurat w tym momencie sprzątać pokoju. Jeśli jest mu smutno z jakiegoś powodu, nie goń go do nauki i odrabiania lekcji. Tylko wtedy gdy dziecko jest szczęśliwe, radosne, nie doskwierają mu żadne smutki, skłonne jest podejmować wyzwania. Większa jest też wtedy szansa, że ze wszystkim sobie poradzi a ewentualna porażka nie utwierdzi jego złego humoru.

Motywacja

Żeby w pełni rozwijać swój intelekt, dziecko musi działać – podejmować różne decyzje, wyzwania, radzić sobie z różnego rodzaju problemami. Żeby podjąć taką próbę musi jednak wierzyć w powodzenie. A żeby uwierzyć we własne siły, potrzebuje motywacji ze strony swoich najbliższych. I nie powinno cię to dziwić, bo dorośli funkcjonują przecież dokładnie w taki sam sposób 😉

Wiara we własne siły i zdolności przede wszystkim zależy od opinii ważnych dla dziecka osób, a więc w pierwszej kolejności mamy, taty, dziadków czy rodzeństwa. Dziecko ciekawe świata podświadomie podejmuje wiele wyzwań, jednak gdy słyszeć będzie ze strony dorosłych klasyczne: Jesteś jeszcze zbyt mały… czy Zostaw, bo popsujesz…, jego motywacja zacznie drastycznie spadać. Nim się obejrzysz, twoje dziecko przestanie być ciekawe świata,  przestanie próbować, starać się. W takiej sytuacji dziecko zwyczajnie przestaje się rozwijać. Dlatego pamiętaj, by motywować i wierzyć w jego zdolności. Pomagaj, jeśli czegoś nie potrafi zrobić, ale na pewno nie wyręczaj. I będzie dobrze!

Poczucie wartości

Poczucie wartości bezpośrednio wiąże się z motywowaniem. Skoro czytasz Dziecisamadre.pl, to z pewnością nie jest ci obojętne to, w jaki sposób możesz pomóc swojemu dziecku zdobywać wiedzę i rozwijać intelekt. Ale po co ci ta wiedza? Po co to robisz? Mam nadzieję, że po to, by twoje dziecko lepiej radziło sobie w życiu, by dzięki zdobytej wiedzy i umiejętnościom rozwiązywanie jakichkolwiek problemów było dla niego błahostką. Pamiętaj jednak, że jak ogromnej wiedzy by nie posiadało, na nic mu się ona zda, jeśli nie zbudujesz w nim poczucia własnej wartości. Pomóż swojemu dziecku wierzyć we własne siły!

Bezpieczeństwo

Samodzielne poznawanie świata to jeden z kluczowych sposobów na zdobywanie nowej wiedzy o otoczeniu, na uczenie się jak coś działa, jak coś pachnie czy smakuje. Bez tego dziecko nie może prawidłowo się rozwijać. Żeby jednak eksplorować środowisko, w którym żyje potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Zapytasz, ale jak to? Przytoczę ci przykład.

Najłatwiej zaobserwować to u małych dzieci. Taki maluch, kiedy znajduje się w nowym miejscu pierwszy raz, zazwyczaj kurczowo trzyma się spódnicy mamy albo chowa się za tatą. Dopiero po chwili decyduje się na parę samodzielnych kroków, by znów wrócić do rodzica. Rodzic to taki bezpieczny azyl 😉 Później wycieczki w nieznane stają się coraz dłuższe i maluchowi wystarcza już tylko krótkie spojrzenie czy mama lub tata nadal są w pobliżu. Dziecko wie, że w razie gdyby miało zdarzyć się coś nieoczekiwanego, coś co uzna za zagrożenie, rodzic wybawi je z kłopotów. Tak właśnie zachowują się dzieci, które mają poczucie bezpieczeństwa. Jeśli tego brakuje, dziecko jest zalęknione i niechętnie rozstaje się z opiekunami. Tym samym nie poznaje nowego otoczenia i nie rozwija się. Jak widzisz, poczucie bezpieczeństwa to warunek do prawidłowego rozwoju dziecka.

Silne emocje

Przeżywając silne emocje nie można się właściwie niczego nauczyć. I może cię to zdziwi, ale chodzi zarówno o emocje negatywne jak i pozytywne. Tak, silne pozytywne emocje również mogą przeszkadzać w przyswajaniu nauki. Jeśli dziecko jest podekscytowane zapowiedzią wyjazdu na wycieczkę, na pewno nie usiądzie spokojnie przy biurku i nie powtórzy materiału do sprawdzianu. A przykład emocji negatywnych? Pomyśl, czy jeśli twoje dziecko boi się, że nie zda testu, do którego bardzo mozolnie przygotowuje się od dłuższego czasu, osiągnie dobry wynik? Wręcz przeciwnie, lęk przed porażką bardzo często staje się przyczyną niepowodzenia. Mimo szczerych chęci i dobrego przygotowania, złe emocje mogą negatywnie wpłynąć m.in. na pamięć i koncentrację. Dlatego ważna jest równowaga emocjonalna!

Spokój

Optymalna atmosfera do nauki i rozwoju, to atmosfera pełna spokoju. Taka, która nie wzbudza negatywnych emocji – lęku, stresu czy złości. Musisz wiedzieć, że takie warunki od rana do nocy można stworzyć tylko najmłodszym dzieciom. Gdy maluchy zarzucają na plecy plecaki wypełnione książkami i zeszytami i przekraczają próg szkoły, wszystko się zmienia. Od tego momentu poddawane są ocenie, każe im się opanowywać dany materiał w określonym czasie. Nauka staje się w tym momencie obowiązkiem, okupionym mniejszym czy większym stresem. Dlatego jak tylko możesz, staraj się dbać o dobrą atmosferę w domu i komfort psychiczny swojego dziecka.

Zapamiętaj!
Harmonijny rozwój dziecka to dobre samopoczucie,
wiara we własne siły i poczucie bezpieczeństwa.

Rada dla ciebie

Pamiętaj o tym, by nauka od najmłodszych lat była dla dziecka zabawą. Nie stawiaj wymagań. Nie sprawdzaj postępów. Nie bądź nauczycielem, a partnerem w poznawaniu świata i rozwijaniu intelektu. A jeśli twoje dziecko jest już starsze i wie, co to szkoła, spróbuj stać się jego mentorem i przewodnikiem po kartach książek i tajemnicach wiedzy. Ależ to poetycko zabrzmiało! Ale tak właśnie jest!

Pamiętaj o emocjach i dobrej atmosferze w domu!

Powodzenia!

Źródło
N. Minge, K. Minge, Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
A. Bilbao, Mózg dziecka. Przewodnik dla rodziców

Przeczytaj więcej